Rynek certyfikacji systemów zarządzania jest złożony, wielowarstwowy i często dla odbiorców nieintuicyjny. Normy ISO, branżowe schematy, prywatne standardy, różnice w akredytacjach - wszystko to powoduje, że komunikacja dotycząca certyfikacji bywa trudna do zrozumienia nawet dla osób doświadczonych.
Właśnie w tym kontekście pojawia się pojęcie misstandarding - termin opisujący zjawisko błędnego lub wprowadzającego w błąd przedstawiania certyfikacji. To praktyka coraz częściej obserwowana na rynku, a jednocześnie wciąż pozbawiona jednoznacznej nazwy. Dlatego wymaga precyzyjnego wyjaśnienia.
Co to jest misstandarding?
Misstandarding to błędne, nieprecyzyjne lub wprowadzające w błąd przedstawianie certyfikacji systemów zarządzania, niezależnie od tego, czy jest to:
- norma ISO,
- standard branżowy (np. BRCGS),
- prywatny schemat certyfikacyjny,
- ocena zgodności realizowana przez niezależnego weryfikatora.
To zjawisko obejmuje każdy przypadek, w którym komunikacja na temat certyfikacji:
- wyolbrzymia znaczenie certyfikatu,
- fałszywie sugeruje gwarancję,
- przypisuje certyfikacji zakres, którego nie obejmuje,
- tworzy wrażenie pełnego bezpieczeństwa, zgodności lub odpowiedzialności,
- przesuwa odpowiedzialność na system lub normę, zamiast na organizację.
Misstandarding nie zawsze jest intencjonalny. Często wynika z braku wiedzy, uproszczeń komunikacyjnych lub kopiowania skrótów myślowych, które z czasem stały się powszechne, mimo że z punktu widzenia norm i akredytacji są niepoprawne.

Przykłady misstandarding
- Przypisywanie certyfikacji ISO/IEC 27001 funkcji „gwarancji cyberbezpieczeństwa”:
Norma zapewnia ramy systemu zarządzania bezpieczeństwem informacji - nie jest gwarancją braku incydentów.
- Informowanie, że „firma jest zgodna z prawem dzięki ISO 9001”:
Certyfikacja potwierdza funkcjonowanie systemu zarządzania jakością, nie legalność działalności.
- Używanie logo jednostki certyfikującej w odniesieniu do działań, które nie są objęte zakresem certyfikacji:
Przykład: certyfikowana produkcja → komunikacja sugeruje certyfikowaną logistykę.
- Wskazywanie, że audytor „zatwierdził” produkt lub usługę:
Audytor certyfikujący nie zatwierdza produktów - potwierdza funkcjonowanie systemu.
- Sugerowanie, że certyfikat branżowy zapewnia pełną zgodność z przepisami:
Standardy branżowe wspierają zgodność, ale nie zastępują prawa.
Dlaczego misstandarding jest niebezpieczny?
1. Wprowadza klientów i konsumentów w błąd
Niepoprawne komunikaty tworzą fałszywe poczucie bezpieczeństwa i mogą prowadzić do błędnych decyzji.
2. Obniża wiarygodność jednostek certyfikujących
Jeśli certyfikaty są przedstawiane jako „gwarancje”, rynek traci zaufanie.
3. Uderza w rzetelne firmy wdrażające systemy
Firmy, które prowadzą komunikację poprawnie i zgodnie z zakresem certyfikacji, stają się mniej konkurencyjne wobec tych, które nadużywają komunikacji.
4. Tworzy chaos informacyjny
Misstandarding powoduje, że granica między „certyfikacją”, „audytowaniem” a „oceną zgodności” zaczyna się zacierać.
5. Może prowadzić do odpowiedzialności prawnej
Nieprecyzyjna lub myląca komunikacja może zostać uznana za reklamę wprowadzającą w błąd.
Dlaczego misstandarding ma znaczenie dla rynku?
Bo dotyka samego fundamentu systemów zarządzania - zaufania.
Certyfikacja ma być narzędziem budowania transparentności, odpowiedzialności i jakości.
Jeśli komunikacja staje się nieprecyzyjna, certyfikaty tracą wartość jako dowody zgodności.
Właśnie dlatego konieczne jest:
- nazywanie zjawiska,
- edukacja rynku,
- poprawa standardów komunikacji,
- wsparcie firm w rzetelnym przedstawianiu certyfikacji.
Termin „misstandarding” daje branży język, który pozwala o tym mówić jasno i jednoznacznie.
Rola Certiget w przeciwdziałaniu misstandarding
Certiget jako platforma wspierająca biznes w świadomym wyborze jednostki certyfikującej:
promuje rzetelną komunikację o standardach,
- edukuje firmy w zakresie poprawnego przedstawiania zakresu certyfikacji,
- analizuje różnice między certyfikacją, weryfikacją i audytami wewnętrznymi,
- popularyzuje wiedzę o akredytacjach i ich znaczeniu,
- dostarcza narzędzia do porównywania jednostek certyfikujących w transparentny sposób.
Misstandarding jest jednym z obszarów, które Certiget regularnie adresuje - zarówno w raportach, jak i artykułach edukacyjnych.
Podsumowanie
Misstandarding to zjawisko, które od lat funkcjonuje na rynku, ale dopiero teraz otrzymuje precyzyjną nazwę.
Jego rozpoznanie i zrozumienie jest kluczowe dla:
- rzetelnego obrotu certyfikacyjnego,
- właściwej komunikacji marketingowej,
- świadomych decyzji klientów,
- ochrony reputacji jednostek certyfikujących,
- budowania prawdziwej wartości certyfikatów systemów zarządzania wg norm ISO i standardów branżowych.
Nazywając problem, robimy pierwszy krok do jego rozwiązania.
Dlatego misstandarding ma znaczenie.


